Rano przebudziły mnie promienie słońca. Wstałam z łóżka i odblokowałam mojego iPhona i popatrzyłam która godzina. Była 8.00 na 10.00 miałam być pod studiem. Dzisiaj zaczynamy kręcić 3 sezon Kickin'it. Nie mogłam się doczekać, ponieważ w tym sezonie ma być KICK.
Ubrałam się, zrobiłam make-up i poszłam na dół na śniadanie. W Kuchni była już moja mama.
- Cześć mamo! ( powiedziałam jeszcze zaspanym głosem )
- Hej słonko!
- Co na śniadanie?
- A cobyś chciała?
- Może jajecznice. Dawno nie było.
- Dobrze.
Gdy zjadłam śniadanie dostałam esa od mojego ''chłopaka'' że nie zawiezie mnie do studia, bo coś mu wypadło. Dobrze wiedziałam, że kłamie, ale to było mi na ręke. Postanowiłam napisać do Leo:
JA: Hej jesteś już w studiu?
momentalnie dostałam odpowiedź:
LEO: Jeszcze nie. :*
JA: A czy mógłbyś po mnie wstąpić, bo nie mam czym pojechać?
LEO: Jasne z wielką chęcią. To tak za 1 h będe po cb?
JA: A może przyjedziesz szybciej i posiedzimy u mnie i pogadamy? Dawno sie nie widzieliśmy.
LEO: Jasne. A co stęskniłaś się za mną??? <3 :***
JA: Nawet nie wiesz jak...
LEO: Ja też za tobą... :*** Zaraz będe.
JA: Ok. Czekam.
Nie czekałam nawet 5 min i już usłyszałam dzwonek do drzwi. Podniosłam sie z kanapy i poszłam otworzyć dzwi. Jak go zobaczyłam to wskoczyłam na niego i się do niego przytuliłam. Leo oczywiście odwzajemnił mój uścisk.
- Aż tak się stęskniłaś
- Nawet jeszcze bardziej
Po chwili zeszłam z Leo i zaprosiłam go do domu. Poszlismy do mojego pokoju żeby nam moja mama nie przeszkadzała.
Usiadłam na łózku, a Leo koło mnie.
- Dawno u cb nie byłem.
- No właśnie czemu?
- Czemu co?
- Przestałeś do mnie przychodzić? Jak tylko zaczełam chodzić z Lukiem?
- Nie chciałem, żeby Luke myślał że jest coś pomiędzy nami oprócz przyjażni. ( gdy to mówił zrobił smutną minę i spuścił głowę w dół. Ja tez posmutniałam. Chciałam mu powiedzieć że to jest udawany związek z Lukiem, ale nie mogłam )
- Może zmieńmy temat. Cieszysz się że zaczynamy kręcić 3 sezon Kickin'it ?
- I to bardzo. W końcu fani zobaczą KICK.
- No właśnie już dawno chcieli i w końcu sie doczekają
Popatrzyłam na iPhona która godzina.
- Leo za 15 min musimy być na planie!!!!
- Co tak szybko?!! Jak ten czas szybko leci gdy jestem u cb.
Wstaliśmy z łóżka iposzliśmy na dół zobaczyłam tam moją mamę. Pożegnałam sie z nią. I wsiadłam do samochodu Leo. Nie zauważyłam paparazzi którzy robili nam zdjęcia jak wsiadałam do samochodu z Leo i jak wskoczyłam na Leo i się przytulaliśmy.
Leo przekręcił kluczyki w stacyjce i pojechaliśmy.
W garderobie przeczytałam scenariusz. Jack i Kim mieli pójść na randkę. Gdy czytałą sobie ten scenariusz wyobrażałam sobie, że ja idę z Leo na tą rankę zamiast Kim i Jack'a.
Nagle reżyser zawołam nas na plan.
Po skończonym odcinku Leo odwiózł mnie do domu. Za podziękowanie da podwózkę dałam mu całusa w policzek i oczywiście nie zauważyłam paparazzi, którzy zrobili nam zdjęcie jak daje mu całusa. Nic nie świadoma tego co jutro będzie w gazetach.
Następnego dnia
Obudziłam sie poszłam do łazienki. Potem na śniadanie. Dzisiaj miałam jechać z Lukiem do studia.
Usłyszałam dzwonek do drzwi. Poszłam otworzyć. Był to Luke z nie zbyt wesołą miną, raczej bym powiedziała że był zły.
- Co to ma być?
Podał mi gazetę plotkarską. Na okładce byłam ja jak daję całusa w policzek Leo. Tytuł mnie zaszokował: "Olivia Holt zdradza Luke'a Benward'a z Leo Howard?!!"
Otworzyłam stronę na której był reportaż na ten temat.
" Leo Howard pojechał rano do Olivii Holt. Gdy ona otworzyła drzwi i zobaczyła Leo wskoczyła na niego i się w niego wtuliła. Potem zaprosiła go do domu. Po godzinie wyszli z jej domu wsiedli do jego samochodu i pojechali na plan Kickin'it. Pewnie się domyślacie co się tam działo przez tą godzinę. Po nagraniu odcinka Leo podrzucił Olivie do domu. Pod jej domem w samochodzie Olivia pocałowała go w policzek i wyszła z samochodu. Poszła do domu, a Leo odjechał. Czyżby Olivia tylko udawała związek z Lukiem, czy go poprostu zdradza? Na odpowiedź musimy poczekać"
Nie mogłam w to uwierzyć.
Sandra <3
Super! Zapraszam do mnie: http://lovemusic-austinally.blogspot.com/
OdpowiedzUsuńSuper szkoda że nie piszesz :(
OdpowiedzUsuń